redakcja@ulicznik.com
Pogromcy Bazgrołów uderzają. Tym razem ogarnęli kładkę przy ulicy Wojska Polskiego

To już 9 lat odkąd Pogromcy Bazgrołów rozpoczęli swoją działalność w Zielonej Górze. W tym czasie przeprowadzili liczne akcje oczyszczania ścian budynków, murów i innych elementów miejskiej infrastruktury. Tym razem za cel wzięli kładkę, którą przebiega „Zielona Strzała”, a która w ostatnim czasie została pokryta kilkunastoma większymi i mniejszymi bazgrołami. Dwa wiadra farby, wałki i kilkanaście osób wystarczyło, a jadąc ul. Wojska Polskiego będziecie mogli teraz zobaczyć efekt ich pracy.
W niedzielę 18 października 2026 roku, kilkunastu społeczników z radnym Pawłem Wysockim na czele, stanęło do walki z kolejnymi bazgrołami, które pojawiły się tym razem na kładce „Zielonej Strzały”. Przebiega ona nad ul. Wojska Polskiego i tysiące Zielonogórzan mijają codziennie to miejsce, jadąc do szkoły, do pracy i na zakupy. Bazgrołami pokryte były wszystkie filary kładki, ale teraz w tym miejscu są już tylko czyste szare ściany.

Paweł Wysoki – radny miasta Zielona Góra
„Na stronie internetowej www.pogromcybazgrolow.pl znajduje się ramka, gdzie można zgłosić bazgroła. Jesteśmy teraz na etapie robienia aplikacji, gdzie każdy będzie mógł zrobić zdjęcie bazgroła, podesłać pinezkę i zgłosić nam propozycję na kolejną akcję.”
Organizacja akcji wymaga dobrej pogody, żeby farba dobrze kryła i szybko wysychała i tym razem jesień była łaskawa dla wszystkich którzy przyszli. Na miejscu stawiło się kilkanaście osób – w tym rodzice z dziećmi – a po przygotowaniu podłoża, założeniu koszulek i rękawiczek, ruszyli do pracy.
Żeby przykryć wszystkie malunki w niektórych miejscach potrzebne były 3-4 warstwy, ale ostatecznie udało się zamalować wszystkie filary i wnęki.
Gdzie Pogromcy bazgrołów planują uderzyć następnym razem?
Organizatorzy zdradzili nam, że kolejna akcja odbędzie się na os. Pomorskim, gdzie jeden z mieszkańców zgłosił bazgroły. Społecznicy nie mogą jednak od tak przyjechać na miejsce i zamalować czyjegoś murku czy budynku.
„My oczywiście nie możemy sobie wejść, tak jak tutaj i zamalować bazgroły, bo każda nieruchomość ma właściciela. Nie raz nie da się go ustalić i wtedy mamy problem. Pytamy się o zgodę, ustalamy czy budynki są w rejestrze zabytków i jeżeli tak jest, wówczas kontaktujemy się z miejskim konserwatorem zabytków.” – wyjaśnia redakcji Paweł Wysocki.
W każdym wydarzeniu bierze udział od kilkunastu do nawet trzydziestu osób, a jedynym problemem jest zapewnienie każdemu skrawka ściany do pomalowania i wałka z farbą. Wcześniej taśmą zabezpieczane sią elementy zamontowane na ścianie i pogromcy przystępują do akcji.
Zapraszam do obejrzenia całej galerii z dzisiejszego wydarzenia Pogromców Bazgrołów, którą znajdziecie poniżej.
Fot. Jarek Zasacki
W przyszłym roku minie 10 lat od pierwszej akcji
Pogromcy Bazgrołów działają w Zielonej Górze od 2017 roku, do najważniejszych pogromów grafitti doszło na zielonogórskiej starówce i podczas oczyszczania ścian Domu Towarowego Centrum. Naszej redakcji do chwili pisania tego artykułu udało się naliczyć ponad 150 mniejszych i większych akcji, a warto też przypomnieć, że w 2026 roku projekt dostał duże wsparcie od mieszkańców dzięki zwycięstwu w Budżecie Obywatelskim, w ramach którego pozyskali kwotę 46 tys. zł.










































