INTERWENCJA Z ULICY: Po deszczu robi się niebezpiecznie. Śliska nawierzchnia nie tylko na rondzie Jana Pawła II

W kwietniu 2025 roku na rondo Jana Pawła II przy ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego i ul. Łużyckiej wjechał ciężki sprzęt, który miał za zadanie zwiększyć szorstkość nawierzchni. Był to skutek gotów jakie płynęły od kierowców, którzy zwłaszcza po deszczu ślizgali się na rondzie i dojazdach do niego, przy zachowaniu odpowiedniej prędkości. Tam problem został w dużej mierze wyeliminowany, ale za namową jednego z mieszkańców zajrzeliśmy na rondo, które także przysparza kierowcom nieco trudności.

Sprawa dotyczy ronda im. Osadników Wojskowych 1 i 2 armii Wojska Polskiego – też się zastanawiacie gdzie ono jest? To rondo przy ul. Botanicznej, niedaleko boiska Zespołu Szkół Budowlanych w Zielonej Górze. Jadąc do niego od strony ul. Ptasie, kierując się w dół ul. Księdza Kazimierza Michalskiego łatwo można wpaść w poślizg, nawet przy dobrych warunkach pogodowych. Po deszczu jednak problem jest jeszcze większy, bo nawet przy niskiej prędkości opony tracą przyczepność.

W ostatnich latach było tam kilka kolizji, a raz jeden z kierowców skończył nawet na rondzie – tam jednak chodziło także o nadmierną prędkość.

Fot. Jarek Zasacki

Dlaczego na tym odcinku są problemy z przyczepnością?

W przypadku ronda im. Jana Pawła II wiceprezydent Paweł Tonder wyjaśniał, że nawierzchnię wykonano z betonu asfaltowego, którego powierzchnia pod wpływem wieloletniego użytkowania ulega polerowaniu. Na rondach problem może być szczególnie odczuwalny, ponieważ samochody podczas pokonywania zakrętów wywierają na nawierzchnię dodatkowe siły boczne. Kiedy asfalt staje się zbyt gładki, łatwiej o utratę przyczepności.

Na rondzie przy ul. Wyszyńskiego i ul. Łużyckiej, specjalistyczna maszyna uderzała w nawierzchnię metalowym śrutem, tworząc nową mikro- i makroteksturę. W efekcie powierzchnia stała się bardziej chropowata, co poprawiało właściwości przeciwpoślizgowe. Może i rondo im. Osadników Wojskowych 1 i 2 armii Wojska Polskiego potrzebuje takiego zabiegu?

W tej sprawie zwróciliśmy się do Departamentu Zarządzania Drogami w zielonogórskim magistracie i będziemy informować o przesłanej odpowiedzi lub planowanych pracach naprawczych.