Oszukali seniorów na ponad 120 tys. zł. Policja zatrzymała fałszywego „prokuratora” i „policjanta”

Dwóch mężczyzn podejrzanych o oszustwa metodą „na prokuratora” i „na policjanta” zatrzymali kryminalni z Zielonej Góry przy współpracy z funkcjonariuszem ze Zgorzelca. Ich ofiarami padli seniorzy z Sulechowa i Żar, którzy przekazali oszustom łącznie ponad 120 tys. zł. Policjantom udało się odzyskać skradzione pieniądze.

Pierwsze z oszustw miało miejsce w Sulechowie. Do 67-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za prokuratora. Przekonywał seniorkę, że przestępcy planują włamanie do jej mieszkania i kradzież zgromadzonych oszczędności. Podczas rozmowy wypytywał kobietę o pieniądze, wartościowe przedmioty oraz środki znajdujące się w banku. Następnie polecił jej przygotować gotówkę, wypłacić oszczędności i przekazać je osobie, która zgłosi się jako „kurier”.

Przestraszona 67-latka wykonała polecenia rozmówcy i przekazała nieznajomemu torbę z 22 tys. zł. Dopiero później zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

Kolejny senior stracił 100 tys. zł

Dzień później w Żarach oszuści zastosowali podobny schemat. Tym razem zadzwonili do 79-letniego mężczyzny. Rozmówca przedstawił się jako policjant i przekonał seniora, że musi przekazać wszystkie posiadane pieniądze, aby uchronić je przed utratą. 79-latek przygotował około 100 tys. zł oszczędności i przekazał gotówkę mężczyźnie podającemu się za kuriera.

Policjanci ustalili, że oba przypadki są ze sobą powiązane, a za oszustwami stoją ci sami sprawcy.

Zatrzymani w okolicach Zgorzelca

Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze ustalili, że podejrzani mogą przebywać na terenie województwa dolnośląskiego. Przy współpracy z policjantem z komendy w Zgorzelcu zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 26 i 29 lat.

Podczas zatrzymania funkcjonariusze znaleźli przy nich środki odurzające oraz plecak, w którym znajdowało się ponad 125 tys. zł. Dodatkowo okazało się, że 29-latek był osobą poszukiwaną.

Mężczyźni usłyszeli zarzuty oszustwa oraz posiadania środków odurzających. Grozi im od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.

Policja ostrzega przed oszustami

Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność podczas rozmów telefonicznych z osobami podającymi się za funkcjonariuszy, prokuratorów czy członków rodziny. Szczególną czujność należy zachować, gdy rozmówca pyta o oszczędności lub żąda przekazania pieniędzy.

Policjanci i prokuratorzy nie proszą o przekazywanie gotówki ani udział w „tajnych akcjach”. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej zakończyć rozmowę, skontaktować się z bliskimi i zweryfikować sytuację bezpośrednio na policji.

Fot. Lubuska Policja